Sołtys skutecznie dyscyplinujący kierowców…

Artykuł z „Gazety sołeckiej”

Przez sołectwo, które reprezentuje Michał Ziółkowski przejeżdżam kilkanaście razy w miesiącu. To teraz moje najkrótsze i najszybsze połączenie z Warszawą. Dotychczas wydawało mi się, że skrót ten zna niewielu kierowców, ale odkąd zaczęła się rozbudowa trasy S8 w rejonie Nadarzyna, ruch przez Starą Wieś (gmina Nadarzyn, powiat pruszkowski, województwo mazowieckie) wzrósł o kilkaset procent. Jednak sama intensyfikacja ruchu drogowego nie jest jedyną bolączką mieszkańców, najbardziej niepokoi nadmierna prędkość z jaką poruszają się pojazdy w terenie gęsto zabudowanym. Sołtys wraz z pięcioosobową radą sołecką od dawna podejmował różne niekonwencjonalne działania, by zachęcić kierowców do jazdy z prędkością dopuszczalną w terenie zabudowanym. Wzdłuż ulicy Grodziskiej będącej trasą przelotową przez sołectwo porozwieszane są banery ostrzegające kierowców o nagrywaniu piratów drogowych. Nad jezdnią, w centrum wsi, wisi wyświetlacz informujący o przekraczaniu dopuszczalnej prędkości. Niedawno w dwóch punktach na trasie pojawiły się światła dyscyplinujące kierowców (SDK).

To ogromny sukces sołtysa, rady sołeckiej i radnego powiatowego Dariusza Nowaka, który wspierał mieszkańców w załatwianiu sprawy w pruszkowskim starostwie powiatowym. Wprawdzie wniosek złożony we wrześniu 2015 roku opiewał na trzy światła dyscyplinujące kierowców, jednak dwa sygnalizatory satysfakcjonują mieszkańców. Niestety zadowolenie mieszkańców Starej Wsi nie idzie w parze z zadowoleniem kierowców. SDK, czyli system dyscyplinujący kierowców to metoda, która ma wymusić na kierowcy przekraczającym dozwoloną prędkość zatrzymanie się na czerwonym świetle. Pojazdy poruszające się z odpowiednią prędkością nie muszą się zatrzymywać ponieważ dla nich cały czas pali się zielone światło. System nie jest jednak doskonały, o czym przekonałam się na własnej skórze, bowiem mimo jazdy z odpowiednią prędkością musiałam zatrzymać się na czerwonym świetle, bo pojawiło się ono na sygnalizatorze dla kierowców jadących z przeciwka z nadmierną prędkością. Staliśmy zatem wszyscy: ja tym razem jadąca zgodnie z przepisami i ci z przeciwka, bo radar zarejestrował ich nadmierną prędkość. System wywołał na forach internetowych w całej Polsce falę ekstremalnych emocji. Internauci dzielą się na tych co chwalą metodę (to zazwyczaj sąsiedzi sygnalizatorów, bo dzięki nim w danym miejscu średnia prędkość pojazdów znacznie spadła) oraz na tych co krytykują, bo woleliby pojechać szybciej. Znam takich co raz chwalą raz krytykują, bo wszystko zależy od punktu widzenia, a właściwie zamieszkania. W sprawach dotyczących radarów, świateł dyscyplinujących, progów spowalniających nasze stanowisko budujemy na bazie moralności Kalego (jak Kali ukradł krowę to dobrze, ale jak Kalemu ukradli to źle). W tym przypadku większość z nas domaga się urządzeń spowalniających prędkość pojazdów w swoim miejscu zamieszkania, a zdecydowanie krytykuje takie praktyki na innych trasach przejazdu. Doskonale rozumiem problemy osób mieszkających przy ruchliwych trasach, sama także jestem w takiej sytuacji, więc tym bardziej podziwiam i gratuluję mieszkańcom sołectwa Stara Wieś skuteczności w działaniach na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ich miejscowości.

To nie jedyny sukces liczącej ponad tysiąc mieszkańców wsi. Mają świetnie wyposażony plac zabaw i kilka urządzeń do ćwiczeń. Mają aktywne Koło Podmiejskich Gospodyń Wiejskich prowadzone przez Małgorzatę Wąsiewicz i Martę Kacperską. Co roku organizują giełdę wymiany zabawek (maj-czerwiec) oraz giełdę wymiany bylin (marzec-kwiecień). W tym roku po raz czwarty bawili się na Pikniku Sąsiedzkim, w którym uczestniczyło kilkaset osób. Organizują konkurs na najładniejszą zewnętrzną dekorację świąteczną i coroczne wiosenne „śmieciobranie”. Pilnują się wzajemnie, aby nikt nie wylewał szamba do rowów melioracyjnych i co miesiąc wspierają przy zbiórce gabarytów. Jednak mój największy podziw wzbudzili pozbywając się z przestrzeni publicznej nielegalnych reklam mocowanych na przydrożnych słupach. My w Opypach odważyliśmy się tylko na zrywanie papierowych ogłoszeń i reklam, oni zaś przy pomocy nożyc do blachy, śrubokręta i dużej siły przekonywania oczyścili pobocza z wystających w stronę drogi treści reklamowych. Michał Ziółkowski ma 37 lat, sołtysem został po 4 latach mieszkania w Starej Wsi i reprezentuje ją od 1, 5 roku. Z mieszkańcami porozumiewa się poprzez stronę na Fb (1050 polubień), stronę www.starawies.waw.pl , drogą mailową (ponad 150 adresów), tablice ogłoszeniowe (5 sztuk rozmieszczonych w różnych stronach sołectwa) oraz telefonicznie 24 godziny na dobę.

Niestety oprócz tylu sukcesów, ta społeczność ma też inne bolączki związane z brakiem świetlicy wiejskiej, brakiem nazw na nowowytyczonych ulicach, złym stanem nawierzchni dróg, poboczy i rowów przydrożnych, brakiem kanalizacji i oświetlenia oraz brakiem w roku 2017 funduszu sołeckiego (taką uchwałę podjęła Rada Gminy Nadarzyn), który przez ostatnie dwa lata dawał mieszkańcom sołectwa możliwość współdecydowania o inwestycjach we wsi. Wiele wyzwań przed sołtysem i radą sołecką, jednak widząc entuzjazm i potencjał młodego sołtysa wierzę, że potrzeby sołectwa Stara Wieś w gminie Nadarzyn będą systematycznie zaspakajane, bo takie jest przecież podstawowe zadanie gminy, a sołtys już dopilnuje, by gmina się z niego wywiązała.

gjd

img_9593img_9603

Wycięcie samosiejek i gałęzi na ulicy Tarniny

Pismo Sołtysa do Urzędu Gminy.

Witam,
zwracam się z prośbą o wycięcie samosiejek oraz zarośli z pasa drogowego ulicy Tarniny.
W zeszłym roku, po koszeniu traw, Dominik Wiktorek obiecał zająć się tym tematem na jesieni, niestety do dnia dzisiejszego nic nie zostało zrobione. Pomijam oczywisty fakt iż jest to droga, bez chodnika, oświetlenia czy nawet pobocza, którą większość dzieci porusza się gimbusa a owe zarośla uniemożliwiają zejście a asfaltu przed samochodem.

Proszę, aby wszystkie drzewka, krzaczki itp. rosnące w rowach zostały wycięte, gdyż poza tym że uniemożliwiają wykoszenie traw, za chwilę  osiągną rozmiar, który wykluczy ich wycięcie bez stosownych pozwoleń.
Najistotniejszy jest odcinek Tarniny od Grodziskiej do Brwinowskiej.

Pozdrawiam
Michał Ziółkowski
888-379-567
www.starawies.waw.pl
www.starawies.org.pl

 

img_4586 img_4587